Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Wspomnienie
Czasem, gdy ktoś na głos wspomina to, co było, mam ochotę powiedzieć: "może zostawić cię samego z tymi wspomnieniami?"
Niebezcelowo napisałam "samego". Mianowicie, kiedy rozchodziłoby się o "samą", nie miałabym z tym takiego problemu. Komentowałbym wypowiedzi, może nawet próbowałabym zarzucić jakąś radą.
Najgorzej, kiedy już nawiążesz z kimś jakiś bliższy kontakt, a on rozprawia o swojej byłej. Rozumiem. Ja również jestem sentymentalna i winnam była zapewne urodzić się w epoce romantyzmu... tylko o czym tu rozprawiać, kiedy patrzysz na kogoś świeże rany zadane strzałą amora ?
Nie skomentujesz. Bo w jaki sposób ? Nie doradzisz. Bo żadna rada nie jest pomocna przy leczeniu tego typu "obrażeń".
Zostaje tylko milczenie. Następnie pożegnanie, zważywszy na to, iż rozmowa się zwyczajnie nie klei.
A z drugiej strony, czujesz to samo. W dodatku, nic ci to nie daje prócz zażenowania.
Czesław Niemen- Wspomnienie
To dopiero utwór (:
zelazneidee 11/10/2009 03:03:34 [
Powrót]
Komentuj